Szykują się zmiany w procedurze cywilnej – będą dotyczyć kredytów w walucie obcej
Konieczność uczestnictwa w postępowaniu sądowym i związany z tym stres to jedne z głównych powodów, dla których w dalszym ciągu wielu kredytobiorców kredytów frankowych wciąż zwleka z zakwestionowaniem postanowień niedozwolonych, które są obecne w ich umowach z bankiem.
Co ciekawe, prawdopodobnie w niedługim czasie te oraz niektóre inne obawy mogą zejść na dalszy plan – Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego jest bowiem w trakcie analizy możliwych do wprowadzenia zmian w postępowaniach, które mogłyby usprawnić procedurę i przynieść ulgę sądom, które są przeciążone wielością spraw frankowych. Pierwsze efekty pracy komisji prawdopodobnie będziemy mogli zaobserwować już na jesień, o czym z pewnością nie omieszkamy Państwa poinformować.
Zmiany, o których mowa, pojawią się z inicjatywy Ministerstwa Sprawiedliwości. Mają być to przemiany, które udrożnią krajowe sądy, dzięki usprawnieniu i przyspieszeniu procedowania spraw frankowych. Postępowania te cechuje bowiem bardzo duża przewlekłość, a to z kolei odbija się negatywnie na pracy wydziałów cywilnych nie tylko w sprawach frankowych, ale we wszystkich prowadzonych postępowaniach. Właśnie dlatego Ministerstwu tym bardziej zależy na wprowadzeniu ułatwień, dzięki którym wszyscy, a w szczególności sądy i kredytobiorcy kredytów walutowych, odetchną z ulgą.
Jakie zmiany są rozważane?
Jedną z rozważanych zmian jest wprowadzenie pisemnych przesłuchań strony powodowej. Sądy praktykują to już teraz, ale niestety nie jest to tak powszechne, jak oczekiwaliby frankowicze.
Ponadto, istnieje cień szansy, że po wprowadzonych zmianach, normą staną się wyroki wydawane w trybie posiedzeń niejawnych, bez udziału stron procesu. Dzięki temu, konsumenci zyskaliby o wiele łatwiejszą możliwość zabezpieczenia swoich roszczeń.
W wydziałach cywilnych w całej Polsce toczy się blisko 200 tysięcy postępowań dotyczących kredytów indeksowanych lub denominowanych do walut obcych, głównie zaś dotyczących umów frankowych. To ogromna liczba, a patrząc na to, że lawina powództw wytaczanych w tym temacie nabrała rozpędu już blisko 4-5 lat temu, to jest to najwyższy czas, aby ktoś zabrał się za usprawnienie tych postępowań. Zyskają na tym zarówno frankowicze, jak i sądy, a także wszyscy, których sprawy toczą się w wydziałach cywilnych.
Pomysły zespołu sędziów na przyspieszenie postępowań frankowych
Sędziowie jeszcze na początku roku złożyli na ręce pełnomocniczki ministra sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta swoje pomysły dotyczące usprawnienia procedowania spraw frankowych. W zespole tym znalazł się m.in. dr Tomasz Niewiadomski, przewodniczący warszawskiego wydziału frankowego. Pomysły sędziów zakładają m.in.:
- zakazanie przedsiębiorcy modyfikowania powództwa,
- sporządzanie pisemnych uzasadnień do wydawanych wyroków na urzędowym formularzu,
- sporządzanie pozwu i odpowiedzi na niego poprzez urzędowe formularze, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, do czego mieliby zostać zobowiązani profesjonalni pełnomocnicy stron,
- przeniesienie na przedsiębiorcę ciężaru dowodu w zakresie roszczeń o zapłatę, skutkujące powstaniem po jego stronie obowiązku przedstawienia wyliczeń w odniesieniu do już dokonanych spłat,
- przypisanie referendarzom sądowym kompetencji w zakresie kierowania stron do podjęcia mediacji i zatwierdzania ugód podpisanych z udziałem mediatora.
Wskazane przez nas na wstępie pomysły dotyczące wydawania orzeczeń w trybie niejawnym oraz odbierania zeznań w formie pisemnej, również pochodzą od sędziów, podobnie jak propozycja zakładająca przyznanie kredytobiorcom przywileju niepłacenia kolejnych rat kredytu w toku trwania postępowania, w sytuacji, gdy zdążyli oni już oddać bankowi użyczony kapitał.
Kolejną ciekawą, proponowaną przez polskich sędziów zmianą, jest wprowadzenie zmiany w zakresie właściwości rzeczowej. Chodzi o to, aby sądy rejonowe rozpatrywały sprawy, w których wartość przedmiotu sporu wynosi 200 tysięcy, a nie 100, tak jak do tej pory. Warto przypomnieć, że już podobna zmiana została jakiś czas temu przeprowadzona – podniesiono próg wartości przedmiotu sporu z 75 tysięcy do obowiązujących aktualnie 100 tysięcy.
Co o propozycjach zmian sądzą profesjonalni pełnomocnicy?
Według pełnomocników stron, sądy potrzebują przede wszystkim zwiększenia „obsady” sędziowskiej czy też utworzenia kolejnych wydziałów na wzór warszawskiego XXVIII Wydziału Cywilnego, które zajmowałyby się jedynie sporami w zakresie kredytów w walutach obcych.
Podsumowanie
Na to, jaki ostatecznie wygląd przybiorą sugerowane czy to przez sędziów, czy adwokatów i radców prawnych, zmiany w zakresie procedury cywilnej, będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Na pewno jest na co czekać, a być może już jesienią ujrzymy pierwsze efekty pracy nad proponowanymi narzędziami, które będą miały za zadanie usprawnić procesy frankowe.
