WIBOR przed Trybunałem Sprawiedliwości UE

, Adwokat Opole | Kancelaria Adwokacka w Opolu

31 maja tego roku, częstochowski Sąd Okręgowy skierował do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytanie prejudycjalne w sprawie dotyczącej WIBOR-u. W postępowaniach sądowych, których przedmiotem są kredyty frankowe, pojawianie się takich pytań już kompletnie nie dziwi — bo to właśnie na podstawie rozstrzygnięć podejmowanych przez TSUE w przedmiocie tych pytań, jest oparta w głównej mierze linia orzecznicza dotycząca kredytów indeksowanych/denominowanych do franka szwajcarskiego.

Co jednak z WIBOR-em? W tym przypadku, jak wiemy, nie ma klarownej linii orzeczniczej, a wyroki sądów krajowych, które pojawiły się w ostatnich latach, nierzadko różnią się od siebie diametralnie, jeśli chodzi o rozstrzygnięcie tych spraw. Mimo wszystko więcej jest jednak prawomocnych rozstrzygnięć na korzyść sektora bankowego. Istnieją więc wątpliwości, czy WIBOR można w ogóle podważyć, i czy zostanie to uznane za zasadne przez sąd. W tym roku prawdopodobnie będziemy jednak świadkami dużej zmiany.

Czego dotyczy pytanie częstochowskiego sądu?

Wątpliwości, które sąd chce rozwiać, zwracając się do TSUE, dotyczą tego, czy wobec kredytów mieszkaniowych oprocentowanych WIBOR-em, można zastosować przepisy dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Jeśli odpowiedź byłaby twierdząca, czyli TSUE wyrazi stanowisko, że tak, można wobec umów kredytowych zawierających WIBOR zastosować przepisy wspomnianej dyrektywy, to sąd rozwija tę kwestię. Mianowicie, dopytuje, czy zapisy dotyczące zmiennego oprocentowania na podstawie WIBOR-u, „można traktować jako stojące w sprzeczności z wymogami dobrej wiary i powodujące znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta”. Co więcej, sąd dopytuje, czy w przypadku uznania postanowień dotyczących WIBOR-u za niedozwolone, umowa kredytowa może dalej funkcjonować na podstawie drugiego składnika, czyli marży banku, co byłoby równoznaczne ze zmianą oprocentowania tego kredytu ze zmiennego na stałe.

Ile będziemy czekać na wyrok TSUE?

Prawdopodobnie oczekiwanie potrwa około pół roku, więc możliwe, iż późną jesienią lub zimą będziemy mogli podzielić się z Państwem aktualizacją tej sprawy.

Jakie jest stanowisko sektora bankowego w tym temacie?

W skrócie, raczej przedstawiciele tego sektora nie widzą w tym momencie zagrożenia w skutkach, które może przynieść przyszłe orzeczenie TSUE. Dodatkowo twierdzą, iż podważenie WIBORu mogłoby wiązać się z negatywnymi skutkami finansowymi dla tegoż sektora.

Jak to ostatecznie będzie? Czas pokaże. Obecnie nie możemy wiele więcej powiedzieć. Fakt, że sądy krajowe w tym momencie opowiadają się raczej przeciwko podważaniu WIBOR-u, wcale nie oznacza, że stanowisko TSUE będzie podobne. Nierzadko Trybunał udowadniał, że potrafi spojrzeć na sprawę bardziej prokonsumenckim okiem. Dodatkowo fakt, że chociaż jeden sąd krajowy ma w tym kontekście jakąś wątpliwość, oznacza, że sprawa może wcale nie być tak zero-jedynkowa.

Wobec tego, naszym zdaniem naprawdę warto czekać na rozwiązanie tej sprawy, o czym na pewno Państwa poinformujemy.

Back to top